Faktury źródłowe, a wypłata odszkodowania.
Poszkodowani w szkodach komunikacyjnych, którzy wybierają rozliczenie z towarzystwem ubezpieczeniowym w tzw. wariancie warsztatowym, serwisowym, lub często nazywanym bezgotówkowym, częstokroć napotykają na żądanie towarzystwa ubezpieczeniowego, przedstawienia faktur źródłowych potwierdzających zakup użytych do naprawy części. Powszechną praktyką jest również, w przypadku nieprzedstawienia faktur źródłowych, weryfikacja przedstawionych faktur końcowych.
Żądanie przez TU faktur zakupowych części jest działaniem niemającym umocowania prawnego. Wymaganie od poszkodowanych, lub realizujących naprawy warsztatów, udokumentowania zakupu części, jest działaniem opierającym się na podejrzeniu nieuczciwości poszkodowanych czy warsztatów. A z godnie z przepisami kodeksu cywilnego na który często powołują się same towarzystwa ubezpieczeniowe (Art. 6. KC “Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.“), to ubezpieczyciel powinien udowodnić nieuczciwe zamiary klienta.
Stanowisko takie przezentowane jest również przez Rzecznika Ubezpieczonych, który stwierdza, że:
Żądanie faktur źródłowych stwierdzających rodzaj i źródło pochodzenia części jest pozbawionym podstaw prawnych ingerowaniem w obszar działalności gospodarczej przedsiębiorcy i związanej z tą działalnością tajemnicy handlowej, takiej jak np. wysokość marży nakładanej przez przedsiębiorcę na cenę oferowanej usługi w celu wypracowania zysku.
Należy również pamiętać, że nawet przedstawienie faktury źródłowej, nie jest żadnym dowodem, użycia właśnie tychże wymienionych na fakturze części do naprawy konkretnego pojazdu.










































